Podczas rozmowy dowiedziałam się, że Jacek pracuje w urzędzie miasta i zdradził mi, że w naszym mieście szykują się spore inwestycje, do których realizacji niezbędne będą maszyny budowlane takie jak koparki czy ładowarki budowlane. Przypadkowo jest tak, że jestem właścicielką firmy produkującej takie nowe maszyny budowlane, ale ponieważ ostatnio mówić można było nawet o jakimś zastoju, zaczęłam zastanawiać się czy ciągnięcie tego interesu ma sens i czy nie powinnam zrezygnować i spróbować czegoś nowego. Teraz jednak wiem, że wkrótce wzrośnie popyt na koparki i ładowarki budowlane, i nie tylko nie zamknę firmy, ale nawet zwiększę produkcję.